Złote Liceum 2019 - Perspektywy

ZMIERZCH. PRZED ŚWITEM. cz. II ostatnia

Premiera "Zmierzchu" odbyła się 16.XI 2012 roku i choć film nie jest fenomenem artystycznym, już zdążył pobić pod względem frekwencji samego Bonda! Na film o wampirach w ciągu 3 dni od premiery do kin wybrało się w Polsce 420 tysięcy widzów, a "Skyfall" osiągnął w tym czasie tylko 390 tysięcy. Wypada więc zadać sobie pytanie, dlaczego historia Belli i Edwarda robi tak zawrotną karierę?

Przede wszystkim jest to film o miłości, o której marzy każda dziewczyna. Edward (Robert Pattinson) jest piękny i tajemniczy, ma niezłą furę i mega siłę, a ona, Bella (Kristen Stewart) jest tak zwyczajna, że może utożsamiać się z nią każda nastolatka. Saga "Zmierzch" opowiada o całkowicie innym świecie, w którym niby zły, ale jednak dobry, walczy z tym prawdziwym złym. Ostatecznie prawdziwe zło przegrywa i mamy happy end, którego bezwzględnie oczekujemy. Opowiedziana historia jest banalna i stara jak świat, ale to właśnie prostota najlepiej się sprzedaje i porusza tłumy. Żeby nie być gołosłownym, w średniowieczu dech zapierała opowieść o Tristanie i Izoldzie, kilka wieków później Shakespeare spisał tragiczne dzieje Romea i Julii, a w XXI wieku Stephenie Meyer wpadła na pomysł miłości Belli i Edwarda.

Spójrzmy jednak na film od kuchni. Ostatnia część, jakby nie patrzeć, jest najlepszym filmem z serii. Wreszcie coś zaczęło się dziać. Na początku widzimy sielankę wampirzej rodziny. Renesmee, córka Edwarda i Belli, rośnie jak na drożdżach, gdy nagle wkrada się w ten idylliczny ton szajka Volturi, która może poważnie nabruździć w życiu głównych bohaterów. Do akcji wkracza też banda wilkołaków i przez kilka dobrych minut pojawiają się dobrze rozbudowane sceny walk. Mimo że krew się nie leje, to głowy spadają. A potem znowu niespodziany zwrot akcji.

"Zmierzchu" nie trzeba polecać, film ma tylu zwolenników co przeciwników. Jedni będą na Pattinsonie wieszać psy, inni Stewart posądzać o drewniane aktorstwo, dla zasady, po prostu. Natomiast ogólna ocena filmu na Filmwebie wynosi 4 gwiazdki, czyli nie najgorzej. I taki właśnie jest "Zmierzch", nie najgorszy.

Joanna Muzioł